Zorganizowany 9 maja 2012 roku Dzień Włoski był wspólnym projektem Studium Języków Obcych Uczelni Łazarskiego i Katedry Italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

 Na imprezę przybyli:

  • Riccardo Guariglia – Ambasador Republiki Włoskiej
  • Mario Vecchione – vice dyrektor Włoskiego Instytutu Kultury
  • Prof. Hanna Serkowska – kierownik Katedry Italianistyki
  • Juliusz Madej – Prezydent Uczelni Łazarskiego
  • Pracownicy i studenci obu uczelni

Dzień Włoski był świętem humoru, śmiechu i dobrej zabawy. Rozpoczęła go Julia Wollner znakomitą, dowcipną i przepełnioną sympatią do Włochów prezentacją „Pizza Pazza”, czyli o uroczych absurdach życia w Italii”. Pani Julia jest doktorem filologii włoskiej, właścicielką IL PONTE – Forum Kultury i Języka, blogerką na ViaGiulia. Sama mówi o sobie: „Jestem warszawianką w dowodzie, rzymianką w sercu”.

„Jak zostać Włochem w 15 minut?” – to ciekawie zmontowane przez studentów Italianistyki filmiki humorystyczne, które do łez rozbawiły widownię.

Pierwszą część imprezy zakończył pokaz mody, przygotowany przez butik „Sisi lady”. W roli modelek zaprezentowały się piękne studentki Łazarskiego. Choreografię do pokazu przygotowała Ania Kazimierczak. Wszystko, co zaprezentowały modelki oraz wiele innych topowych strojów i akcesoriów można było kupić na stoisku butiku.

Drugą część Dnia Włoskiego otworzył Witold Rajchert – pilot wycieczek, tłumacz języka włoskiego. Witek zdecydował się na luźną, ale bardzo wciągającą rozmowę ze studentami. Opowiadał o swoich zabawnych przygodach, jakie zdarzyły musi podczas wielokrotnych podróży po Italii.

Niezastąpiona pani Julia przeprowadziła lekcję języka włoskiego. Była to lekcja odbiegającą daleko od tego, co proponują nam zazwyczaj monotonne i nudne podręczniki. Jeśli do tego dodamy fantastyczną melodię i piękno języka włoskiego, to sądzę, że wielu z nas zakochało się dzięki pani Julii i jej włoskim asystentom w języku włoskim.

Serdecznie rozbawiła nas sonda uliczna przygotowana przez studentów Italianistyki. Reporterzy zadawali przechodniom pytania między innymi o kolory flagi włoskiej, wymowę flagowych produktów włoskich, skojarzenia z Italią. Odpowiedzi budziły salwy śmiechu. 

Jak zrobić najsłynniejszy deser włoski – tiramisu pokazali nam w niezwykle zabawnym show panowie z „Kuchni Dantego”.

Na zakończenie imprezy goście zostali zaproszeni na ucztę włoską, na którą złożyły się pasty, sałatki, kawa, tiramisu (tym razem przygotowane przez lektorkę i jej studentki), ciasteczka włoskie.

Imprezie towarzyszyło stoisko włoskich wyrobów spożywczych zorganizowane przez firmę Masala.

W ostatnim zdaniu pozwolimy  sobie na konkluzję, iż udało nam się zbudować jeszcze jeden most łączący nas z kolejnym krajem. Szczególnie ciepłe słowa za zasługi w budowaniu tego mostu należą się Marysi Rajchert z UW.