Francuski klimat, francuskie przysmaki, francuska muzyka, francuska moda i francuskie samochody. Francja kompletnie opanowała Uczelnię Łazarskiego. Vive la France! Pod tym hasłem 12 marca 2014 r. odbył się w Uczelni Łazarskiego Dzień Francuski. Po raz pierwszy wydarzenie miało miejsce w holu, a nie w sali. Założeniem organizatorów było uczynić wydarzenie jeszcze bardziej otwartym, wyjść do studentów, tak by przypominało ono spotkanie z przyjaciółmi np. na Montmarte.

Zmieniona formuła spowodowała, iż miejsce wykładów przejęły krótkie prezentacje „Ciekawe postaci francuskie”, „Różne oblicza Francji” oraz „ Francja – ojczyzna fotografii”, której towarzyszyły warsztaty fotograficzne, prowadzone przez mistrza fotografii pana Rafała Dąbrowskiego. Można było obejrzeć nie tylko wystawę jego prac, ale zrobić sobie profesjonalną sesję.

Dużym powodzeniem cieszyły się również warsztaty makijażu. Któż by nie chciał być, chociaż przez chwilę, glamour? Warsztaty poprowadziła Marta Siedlecka - Re look.

Niejeden smakosz przyzna, iż kuchnia francuska jest jedną z najlepszym na świecie. Nie mogło więc zabraknąć specjałów kuchni francuskiej. W roli głównej wystąpiły znakomite sery. Mówi się, że we Francji jest tyle serów ile dni w roku, ale tak naprawdę jest ich o wiele więcej - około 500 rodzajów. Organizatorzy zapewniając ich duży wybór stworzyli raj dla smakoszy.

Najwięcej widzów zebrał show kulinarny przygotowany przez lektorów i studentów. Była okazja nie tylko poznać przepis na sałatkę nicejską, ale nauczyć się nowych zwrotów i słówek francuskich.

Jak na dobrym przyjacielskim spotkaniu nie mogło obyć się bez śpiewu i gitary.

Wydarzeniu towarzyszyła wystawa samochodów marki Peugeot.

Było miło, chociaż hałaśliwie, ale przecież miał być Montmarte. Serdecznie zapraszamy do fotorelacji.