Publikacja: | Kariera /

W dobie taniego transportu, minimum formalności i wielu możliwości pracy podjęcie zatrudnienia w obcym kraju przestaje być synonimem marzenia ściętej głowy. Choć okoliczności sprzyjają, zdobycie stałej posady za granicą wciąż nie jest proste z perspektywy młodych osób. Omawiamy trzy podstawowe problemy, z jakimi trzeba się zmierzyć, marząc o międzynarodowej karierze.

Job hunting – poszukiwanie pracy
na skutek coraz lepszych warunków pracy za granicą, na rynek wkrada się więcej niż zwykle propozycji stałego zatrudnienia. Pracodawca niejednokrotnie zobowiązuje się dopełnić za pracownika wszelkich formalności, zorganizować, a nawet opłacić podróż i kwaterunek. Jeśli firma jest zaufana, taki start to idealne rozwiązanie dla młodego aspiranta, którego największą obawą mogą być koszty, nieznajomość procesów urzędowych obcego państwa bądź naturalny lęk przed nieznanym.
Oferty pracy dla cudzoziemców można znaleźć przede wszystkim na stronach większych firm i przedsiębiorstw. Agencje pośrednictwa pracy stale prowadzą nabór na stanowiska w dużych koncernach zagranicznych; przykładowo na terenie Wielkiej Brytanii, gdzie agencje regularnie pozyskują pracowników z Polski i angażują ich długoterminowo w czołowych sektorach produkcyjno-usługowych.
Najważniejszym dla młodego jest kandydata wiedzieć KIEDY szukać – to może być decydujące, by nasze pierwsze doświadczenia z pracy za granicą nie okazały się fiaskiem. Chcąc znaleźć coś na dłużej, najlepiej unikać okresów wakacyjnych i świątecznych. Wprawdzie w tych okresach nadal jest sporo pracy, ale zwykle będzie ona tylko na chwilę, w ramach zastąpienia stałych pracowników przebywających na urlopach. Ponadto na wakacje zjeżdża się do sąsiednich krajów mnóstwo młodych osób chcących dorobić, mając wolne od studiów. Osoby liczące na realną karierę za granicą, według oceny ekspertów, powinni śledzić rynek pracy poza okresem wypoczynkowym, gdyż to właśnie wtedy silny jest drenaż roboczy, a oferty – długoterminowe.

Gdzie szukać możliwości rozwoju?
Obywatel Polski nie potrzebuje zezwolenia na podjęcie pracy na terenie Państw Członkowskich, lecz niektóre z nich stosują własne ograniczenia, jak choćby Chorwacja (w okresie przejściowym) czy Liechtenstein (stałe ograniczenie liczby mieszkańców i pracowników). Z kolei lwia część krajów poza Unią wymaga zezwolenia na pracę, spełnienia warunków ISSL (listy krajowego zapotrzebowania na dane zawody w okresie długoterminowym, np. Nowa Zelandia) lub odpowiedniej wizy (Stany Zjednoczone) – potencjalny pracodawca może jednak zobowiązać się wyjść naprzeciw tym obostrzeniom.
Kandydat zdecydowany na karierę w sektorze produkcyjno-usługowym może ubiegać się o pracę w krajach rozwoju przemysłowym i usługowym, tj. Niemczech, Wielkiej Brytanii, Danii czy Australii.
Sektor turystyczny lub rolniczy przyciągnie kandydata na Islandię, do Chorwacji bądź Hiszpanii.
Pragnący kariery w sektorze przemysłowym zdecydować się mogą na oferty pracy w krajach industrialnych, takich jak Białoruś, Chiny i kraje arabskie.
Bariera językowa
Język angielski posłuży za podstawę komunikacji w większości krajów europejskich i zachodnich, gdy jednak zabraknie i tego, warto ubiegać się o karierę poprzez agencję pośrednictwa, która dopełni za kandydata wszelkich formalności i wdroży w środowisko pracy.
Na szczęście dla wielu, nie każdy sektor gospodarczy faworyzuje znajomość języka; tak dla gastronomicznego, jak i przemysłowego ważne będą przede wszystkim pracowitość i dyspozycyjność.
Mierz siły na zamiary, to cenne credo. Pamiętaj przy tym, że dziś to rynek pracy potrzebuje Ciebie i Twojej pracy na tyle, by warto było podjąć próbę i spróbować rozkręcić wymarzoną karierę w wymarzonym miejscu.
Źródło: baza poradników Aplikuj.pl