Publikacja: | Aktualności /

Neural rendering jest próbą osiągnięcia podobnych zastosowań i efektów, które możemy realizować przy pomocy klasycznej grafiki komputerowej.

Korzystając z neural rendering angażujemy sieci neuronowe czy bardziej ogólnie algorytmy uczenia maszynowego. W przypadku klasycznego computer graphics generujemy lub właśnie renderujemy konkretne sceny filmu, wykorzystując trójwymiarowe modele scen utworzone przez grafików. Proces przygotowania takich modeli jest kosztowny i czasochłonny. W przypadku neural rendering proces ten zostaje zautomatyzowany – sieć neuronowa uczy się modelu 3D, na przykład na podstawie zdjęć jakiegoś obiektu.

"Neural rendering otworzy większe możliwości dla rozwoju animacji. Aby powstał zaawansowany technologicznie film animowany potrzeba dziś innowacyjnej, wyspecjalizowanej firmy. Jak również potężnych zasobów kadrowych i finansowych. Natomiast w momencie, gdy jesteśmy w stanie zrobić parę zdjęć pokoju i wygenerować model 3D o wysokiej jakości, to tylko wyobraźnia nas ogranicza.

Neural rendering ma wiele zalet. Proszę zauważyć, że sam proces produkcji grafiki jest czasochłonny i kosztowny, więc każda idea automatyzacji tworzenia modeli 3D i renderowania jest kluczowa. Nie tylko w obszarze robotyki, nad którym pracuję. Przede wszystkim z punktu widzenia firm, które tworzą animacje 3D. Za możliwością przyspieszenia czy usprawnienia takich procesów stoją olbrzymie oszczędności. Przede wszystkim czasu, ale także pieniędzy przeznaczanych na często żmudną pracę. Dzięki neural rendering te zasoby mogą zostać poświęcone na bardziej kreatywną część pracy lub dać możliwości instytucjom, których dziś na tworzenie różnych projektów nie stać "- podkreśla Mateusz Wyszyński.

Mateusz Wyszyński jest analitykiem danych i popularyzatorem data science. Wykłada i opiekuje się zakresem studiów Data Science na Uczelni Łazarskiego. Mając szeroką wiedzę z fizyki i matematyki, zainteresował się wykorzystaniem sieci neuronowych do tzw. renderowania zdjęć i realistycznych scen 3D – dziedziną o nazwie neural rendering.

Zachęcamy do przeczytania całego wywiadu z Mateuszem Wyszyńskim na stronie datasiencerobie.pl

Grafika dzięki uprzejmości datasiencerobie.pl