Publikacja: | Studium języków obcych /

27 lutego 2020 roku celebrowaliśmy Maslenicę – odpowiednik polskich ostatków. Jej kulinarnym symbolem są okrągłe bliny, nawiązujące do wiosennego słońca. Tych pysznych placków było u nas pod dostatkiem, w dodatku z wszelkimi nadzieniami. Smakowały wybornie!

Maslenica, czyli serowy tydzień, wiąże się z zabawą oraz rytualnym wypędzeniem zimy. To właśnie tę porę roku symbolizuje kukła, która ostatniego dnia obchodów zostaje spalona. Nie zabrakło jej również na Łazarskim! Specjalnie dla SJO kukły uosabiające słońce i Maslenicę przygotowały nasze zdolne studentki.

Jak świętowaliśmy na Łazarskim ten prawosławny karnawał? Przede wszystkim zajadaliśmy się pysznymi naleśnikami i delektowaliśmy mocną herbatą oraz suszkami. Do muzyki znakomitego zespołu IZZI ruszyliśmy w paradzie w stronę słońca i bawiliśmy się przy utworach ukraińskich i rosyjskich. Energetyczna i zjawiskowa wokalistka porwała uczestników wydarzenia.

Maslenica to czas różnych zabaw i rozrywek. U nas było to przeciąganie liny. Dodatkową atrakcją imprezy była kultowa czarna Wołga z czerwonym wnętrzem, przejażdżkę którą oferował nasz student – Mariusz Kierasiński. Uczestnikom podobała się również oprawa wydarzenia – piękny samowar i szklanki w podstakannikach, kolorowe matrioszki, tradycyjne chusty i kosze suszków (obwarzanków).

Niewątpliwie Maslenica to bardzo radosne i smaczne święto.