Na stronach internetowych Uczelni Łazarskiego stosowane są pliki "cookies" zgodnie z Polityką prywatności.

Skip to main content

Powrót poziom wyżejSprawozdanie z Seminarium „Upadłość i restrukturyzacja małżonków”

27 stycznia 2017r. na Uczelni Łazarskiego odbyło się przygotowane przez Instytutu Prawa Upadłościowego, Restrukturyzacyjnego oraz Badań nad Niewypłacalnością Seminarium Naukowe „Upadłość i restrukturyzacja małżonków”.

W ramach Seminarium poruszono problematykę stosunków majątkowych małżeńskich na gruncie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w tym zwłaszcza kwestie związane z odpowiedzialnością małżonków za zobowiązania; dochodzeniem zaspokojenia przez wierzyciela z majątku wspólnego oraz egzekucją przeciwko dłużnikowi pozostającemu w związku małżeńskim.

Po przedstawieniu zagadnień wstępnych  prof. Uczelni Łazarskiego dr hab. Anna Hrycaj omówiła wpływ ogłoszenia upadłości na stosunki majątkowe małżeńskie (majątek wspólny a masa upadłości, środki obrony małżonka dłużnika w postępowaniu upadłościowym).

Zagadnienia dotyczące umownych stosunków majątkowych  małżeńskich przedstawił mgr Wojciech Bokina.

Problematykę stosunków majątkowych małżeńskich w postępowaniu restrukturyzacyjnym  omówił dr Patryk Filipiak.

Doktorantka Instytutu, mgr Katarzyna Hauza przedstawiła analizę ilościową dotyczącą zagadnień z zakresu prawa rodzinnego w pytaniach testowych egzaminów na licencję syndyka/doradcy restrukturyzacyjnego.

Seminarium zakończyła debata prowadzona przez doktorantów Instytutu z udziałem zaproszonych naukowców, sędziów i doradców restrukturyzacyjnych.  Podczas dyskusji zgłoszono postulaty de lege ferenda. W szczególności, zaproponowano wprowadzenie możliwości składania przez małżonków jednego wniosku o ogłoszenie upadłości. Zwrócono również uwagę na problem braku możliwości zaspokajania z masy upadłości wierzycieli małżonka upadłego. Przy okazji dyskusji na temat upadłości małżonków pojawiły się również zagadnienia dotyczące przebiegu postępowania upadłościowego prowadzonego wobec osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej tzw. upadłości konsumenckiej.  Pan syndyk Piotr Wydrzyński zwrócił uwagę na istotny społecznie problem braku środków do życia dla upadłego w toku postępowania. Wskazano, że problem ten wymaga pilnej interwencji ustawodawcy.

Pokłosiem Seminarium jest zgłoszona przez pana Przemysława Krawieckiego propozycja zmiany art. 124 ust. 3 prawa upadłościowego poprzez nadanie mu brzmienia: „Należności małżonka upadłego z tytułu udziału w majątku wspólnym zalicza się do zobowiązań masy upadłości w rozumieniu art. 230.2 pu”. Jako uzasadnienie tej propozycji wskazano następujące argumenty:

1)        Innymi zobowiązaniami masy upadłości są, inne niż koszty postępowania, zobowiązania powstałe po ogłoszeniu upadłości. Skoro rozdzielność majątkowa powstaje z powodu ogłoszenia samej upadłości, to należności małżonka upadłego z tytułu udziału w majątku wspólnym są właściwie pierwszym tego typu zobowiązaniem i jako takie powinny być zaliczone do innych zobowiązań masy upadłości.

2)        Cały majątek wspólny nadal wchodzi do masy upadłości, więc syndyk może potencjalnie uzyskać lepszą cenę ze sprzedaży jako całości niż gdyby sprzedawał udział, a jednocześnie małżonek dłużnika odzyska wartość swojego udziału i to na stosunkowo wczesnym etapie postępowania upadłościowego.

3)        W trybie egzekucji singularnej wierzyciel może żądać podziału majątku wspólnego jeżeli (tylko) uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków (art. 52.1a kro). Po takim podziale wierzyciel mógłby się zaspokoić de facto tylko z udziału dłużnika, więc małżonek dłużnika i tak byłby „bezpieczny”. Egzekucja zbiorowa w trybie postępowania upadłościowego nie powinna polepszać pozycji wierzyciela względem małżonka dłużnika, który i tak choć jest wolny od zobowiązań dłużnika, to musi znosić skutki egzekucji z majątku wspólnego właśnie na zasadzie art. 52.1a kro. Stąd moim zdaniem rozróżnianie w liście wierzytelności czy dany wierzyciel może żądać zaspokojenia tylko z majątku osobistego dłużnika, czy z majątku osobistego i wynagrodzenia za pracę itd. (art. 42.2 kro) nie ma większego sensu. Problem powstaje oczywiście w przypadku gdy wierzyciel mógłby żądać zaspokojenia również z majątku wspólnego, ale o tym poniżej.

4)        „Jeżeli zobowiązanie zostało zaciągnięte przez jednego małżonka za zgodą drugiego, to ustanie wspólności, z powodu braku majątku wspólnego, wyłącza możliwość skierowania egzekucji przeciwko majątkowi małżonka dłużnika” (J. Pietrzykowski, Małżeńskie ustroje majątkowe w: Pietrzykowski K. (red), Gajda J., Winiarz J., Pietrzykowski J., Ignatowicz J., Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, wyd. 2, C.H.Beck, Warszawa 2010, s. 459-460). Uchylony art. 44 kro przewidywał, że małżonek, który w czasie trwania wspólności ustawowej, był odpowiedzialny za zobowiązania tylko z majątku wspólnego, po ustaniu tejże wspólności ponosił odpowiedzialność z całego swojego majątku osobistego, ograniczoną jednak do wartości udziału przypadającego mu w majątku wspólnym. Jednakże artykuł ten został uchylony ustawą z dnia 19. grudnia 1975 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 45, poz. 234). Oczywiście uchylenie art. 44 kro niweczy w zasadzie skutki i znaczenie zgody współmałżonka na zobowiązanie (po ustaniu wspólności) oraz zakłóca równowagę pomiędzy interesami wierzycieli i małżonków, z oczywistą szkodą dla wierzycieli i jako takie było dość szeroko krytykowane. Jednakże skoro przez tyle lat ustawodawca nie podjął działań zmierzających do zmiany tego stanu, to należy przypuszczać, że taki był jego zamierzony cel. Zatem również w postępowaniu upadłościowym, gdzie wspólność ustawowa ustaje z mocy prawa i nie ma już majątku wspólnego, to małżonek upadłego również nie powinien odpowiadać za zobowiązania upadłego nawet jeśli wyraził zgodę (na egzekucję z majątku wspólnego), bo majątku wspólnego już nie ma, a art. 44 kro został uchylony w 1975 roku.